Skuteczność rytuałów magicznych

To są najczęstsze pytania: Czy TO działa? i: Jak szybko?

Muszę napisać dużymi literami:

RYTUAŁ TO NIE JEST ZŁOTA RYBKA!

RYTUAŁ TO PRZEMIANA. TRANSFORMACJA!!!!!!

To nie jest: pstryk! i jutro mam efekt.

Przemiana wymaga CZASU. Przypływają nowe energie i muszą przetransformować COŚ JEDNEGO  w COŚ NOWEGO.

Zjawisko przypomina kokon, w którym zamknęła się gąsienica. Kokon wisi i pozornie nic się nie dzieje. Jednak w kokonie gąsienica przepoczwarza się w motyla. Gdy przyjdzie właściwy czas, kokon pęka i na świat wyfruwa piękny motyl.

Jeśli chcesz mieć coś na szybko, od razu, to nie bierz się za rytuał, tym bardziej go nie zamawiaj u kogoś. Potrzebna tu jest cierpliwość. Gdy popędzasz czas – niczego nie przyspieszysz, a nałykasz się goryczy zawodu. Gorycz odbierze ci wiarę i nadzieję, te dwa okna, które otwierają cię na wszechświat. Gdy zamkniesz  okna, kończy się cyrkulacja energii. Przemiana zostaje zatrzymana.

Pomyśl: znajdujesz się w sytuacji życiowej, która wymaga naprawy, dlatego szukasz rytuału. Nie popsuło się z dnia na dzień, na twoją sytuację pracowały miesiące,  czasem lata. A w jeden dzień, czy tydzień chcesz ją naprawić? To nie jest możliwe.  Magiczna naprawa wymaga również długiego czasu.

Jak długiego?

Zależy od wielu rzeczy: jak długo „się psuło”, na ile skomplikowana jest twoja sprawa, zależy również od ciebie, ile swojej energii w to włożysz /jeśli samodzielnie wykonujesz rytuał/ lub ile jej dołożysz /gdy rytuał wykonuje za ciebie mag/ oraz jak szeroko otworzysz swoje okna dla cyrkulacji energii.

Przy prawidłowo prowadzonym rytuale jego skutek przychodzi po kilku miesiącach, od 3 do 6. Zdarzają się rzadsze przypadki, gdy skutek pojawi się wyjątkowo szybko, po 2-3 tygodniach, lub dość późno, po roku. Jednak normą jest kilka miesięcy.

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.